Sekretny sposób na to, by inni zrobili to co chcesz

Sekretny sposób na to, by inni zrobili to co chcesz

  • Autoperswazja, Copywriting, Eksperyment, Perswazja, Wywieranie wpływu
Zastanawiałeś się kiedyś czy istnieją magiczne sposoby na to, by inni zrobili dokładnie to czego chcesz? Niestety, metody działające niczym Imperius – zaklęcie pozwalające kontrolować innych, znane ze świata Harrego Pottera – nie istnieją! Być może wprowadzenie kogoś w stan hipnozy zadziałałoby podobnie, ale nie mogę tego potwierdzić, ponieważ nie miałem okazji zobaczyć tego na własne oczy. Dziś zdradzę Ci jednak pewien sposób, który może pomóc w realizacji m.in takich celów jak: zdobycie wymarzonej pracy, uzyskanie awansu, czy poderwanie dziewczyny. Jest to technika, którą sam wielokrotnie przetestowałem i często okazywała się skuteczna. Należy przy tym pamiętać, że metoda zwiększa jedynie prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu, ale go nie gwarantuje.

Flaki, wątróbki, ozory…

W czasie II wojny światowej rząd USA poszukiwał sposobu na przekonanie ludzi do jedzenia podrobów, ponieważ znaczne ilości mięsa wysyłane były dla wojska i Stanom groziła klęska głodu. Zwierzęce wnętrzności uważane były wówczas przez społeczeństwo za coś obrzydliwego. Gospodynie domowe, odpowiedzialne za przygotowywanie posiłków w większości amerykańskich domów wyrzucały je do śmieci lub, co najwyżej, karmiły nimi psy. Rządowa Komisja ds. Nawyków Żywieniowych podjęła się próby wyedukowania społeczeństwa w aspekcie korzyści płynących ze spożywania podrobów, co jak się jednak okazało, nie przyniosło pożądanego efektu . Zdesperowani członkowie Komisji postanowili w inny sposób rozpracować umysły gospodyń i zwrócili się o pomoc do psychologa – Kurta Lewina.

Kto pyta nie błądzi

Lewin postanowił przeprowadzić pewien eksperyment. Podzielił gospodynie domowe na dwie grupy. Jednej z nich zaprezentowano atrakcyjne i bardzo interesujące materiały edukacyjne, dotyczące korzyści płynących z jedzenia podrobów. Informowano o zawartości witamin i minerałów. Przy pomocy danych wyjaśniano im zdrowotne i ekonomiczne aspekty zmiany dotychczasowego menu. Inna grupa została poproszona o udział w zbiorowej dyskusji nad programem zmian. Kobietom zadano pytanie: “W jaki sposób można przekonać takie gospodynie domowe jak wy do wykorzystywania w swojej kuchni podrobów?”. W efekcie postawienia im takiego pytania przez dalszą część eksperymentu przekonywały same siebie, wymyślając przy tym szereg argumentów. Rezultaty okazały się zdumiewające. Zaledwie 3% kobiet z grupy pierwszej przekonało się, że jedzenie podrobów może mieć rzeczywiście istotne znaczenie, wobec aż 32% gospodyń domowych z grupy, której zadano pytanie zmuszające do dyskusji i generowania własnych argumentów.

Przekonaj się sam

W jaki sposób wykorzystać metodę Kurta Lewina do tego, by pomogła nam w sytuacjach, które są dla nas z jakiegoś powodu ważne? Wykorzystaj autoperswazję i pozwól innym samodzielnie wygenerować argumenty, którymi się przekonają. Mówiąc do kobiety: “Powiedz, co by się musiało stać, żebyś się ze mną umówiła?” powinieneś uzyskać jasną instrukcję dotyczącą kroków, jednocześnie nie wywierając na niej żadnych nacisków. W podobny sposób możesz zapytać szefa: “Co by się musiało stać, żebym dostał podwyżkę?”. W efekcie wygenerowane w jego głowie argumenty mogą znaleźć potwierdzenie w Twojej dotychczasowej pracy i uzyskasz to na czym Ci zależy bez dodatkowego wysiłku. Zadanie takiego pytania może okazać się również mniej stresujące od próby uzyskania podwyżki w oparciu o własne argumenty. Byłoby świetnie, gdybyście podzielili się swoimi sukcesami po wykorzystaniu tej techniki w komentarzu. Możecie też napisać do mnie na Facebooku lub Instagramie, do których linki znajdziecie m.in. na górnym pasku menu 🙂
Patryk Ciechanowski

Patryk Ciechanowski

Twórca wszystkiego, co spoko - Spoko Marketingu, Spoko Cafe, SpokoKawa.pl 🙂 Od wielu lat zajmuje się marketingiem internetowym oraz przedsiębiorczością. Jest także kierownikiem Zakładu Nowych Mediów w Państwowej Uczelni Zawodowej we Włocławku, w ramach którego działa kierunek Nowe media i e-bizbes. Nie znosi, gdy ktoś oceniając projekt mówi „wydaje mi się”, ponieważ jego zdaniem wszystko powinno być zmierzone i policzone, aby na tej podstawie wyciągnąć właściwe wnioski.